środa, 13 listopada 2013

Veronica Roth - Niezgodna

7/10





Ameryka przyszłości.
Młodzi bohaterowie, szybka akcja, to główne cechy, które charakteryzują tę opowieść. Najkrócej, jak mogłabym ją określić to - bardzo dobra.
Cała historia, którą opowiada nam autorka toczy się w Ameryce przyszłości. Napisałam, że książka jest bardzo dobra, bo jest, ale na pewno nie jest doskonała. Brak mi w niej głównie wprowadzenia, do obecnej sytuacji świata, choćby we wspomnieniach przemyconych gdzieś w pamięci bohaterów, czegoś na temat pre-historii, czy powodów powstania świata, w którym się znaleźliśmy w opowiadaniu. Oczywiście można sobie samemu snuć domysły na własne potrzeby, lub w ogóle się na tematem nie zastanawiać, mnie aczkolwiek zastanawiało, co się stało wcześniej. Niemniej, pomimo braku tego elementu sama historia porywa czytelnika wartką akcją i ciekawymi postaciami.
Społeczeństwo kastowe, z jakim mamy tu do czynienia, zawsze budzi pewne emocje, nie do końca pozytywne. Dlaczego człowiek rodzący się w danej warstwie społecznej musi się zachowywać w wymagany od niego sposób? Dlaczego to akurat tamci ludzie są u władzy i czy ktoś nie byłby w tym lepszy? To odwieczne pytania ludzi po części uciskanych, a po części szukających po prostu swojej drogi i tożsamości. Czy i dlaczego nie mogę się przyjaźnić z ludźmi, którzy należą do innej grupy?
Nie będę pisać dokładnie o czym jest książka, ale na pewno chcę napisać, że warto ją przeczytać. Czyta się ją niesamowicie szybko dzięki wartkiej akcji. Jest to książka w sam raz dla osób nie lubujących się w przydługich opisach scenerii i głębokich przemyśleń egzystencjonalnych.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...