poniedziałek, 4 listopada 2013

Marcin Wrona - Wrony w Ameryce

3/10


Hmmm nastawiałam się na fajny opis amerykańskiego snu w zderzeniu z amerykańską rzeczywistością pisaną w sposób humorystyczny, ale rzetelny z racji zawodu autora. Otrzymałam miskę ciepłej brei o w miarę zjadliwym smaku.
Książka pisana raczej bez polotu, częściowo jak sprawozdania dla tv, czasami jak opowieści dla rodziny.
Można przeczytać dla samych faktów i różnic między Ameryką a nami, ale nie jest to zbyt szczególna pozycja.
Mam wrażenie, że autor pisze z perspektywy człowieka, który nic nie widział, nic nie słyszał i nigdzie nie był. W sumie nawet dla osoby, która nie podróżowała zbyt wiele, świat - telewizja, internet, książki podróżnicze itp. trzeba się troszkę napracować, żeby zaproponować ludziom coś fajnego, a nie chłam, który się sprzedaje dlatego, że w tytule pojawi się Ameryka.
Wielkie rozczarowanie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...