wtorek, 17 czerwca 2014

Olga Gromyko - Wiedźma Opiekunka

7/10

Wolha Redna, W.Redna po skończonych egzaminach trafia na królewski dwór z protekcją własnego profesora. 
Oczywiście nie byłaby sobą, gdyby tam została, w końcu w Dogewie czekają na nią przyjaciele - wampiry, a może i więcej niż przyjaciele? 
Z niecierpliwością godną profesjonalnej, wykształconej wiedźmy słusznie 'przekonuje' samego władcę, że nie warto zatrzymywać jej zbyt długo na dworze.
Urywając się nanznaczonego zadania czym prędzej udaje się do doliny wampirzej. Oczywiście nie stroni po drodze od okazjonalnych zadań, bo jak to tak wrócić do Lena z pustą sakiewką.
Po dotarciu do upragnionego celu okazuje się, że nie jest tak mile oczekiwana, jak mogłaby sądzić, a sam władca udał się w podróż do ... narzeczonej.

czwartek, 12 czerwca 2014

Suren Cormudian - Dziedzictwo Przodków

7/10

Obwód kaliningradzki, tereny nadbałtyckie. Twierdza nie do zdobycia - Konigsberg. Twierdza, po którą sięgną spadkobiercy.
Czworo nastolatków postanawia pobawić się odkrywców i wybiera się na eksplorację podziemnych terenów Kaliningradu. Kiedy jeden z nich zostaje pochłonięty przez niezmierzoną czeluść ukrytego korytarza, pozostali wpadają  panikę. Rozdzielają się. Sańka, miłośnik historii i amator badań odkrywkowych zostaje sam. Krążąc wiele dni po poniemieckich kazamatach w końcu dociera do świata zewnętrznego. Oślepiające światło przyciąga go jak ćmę do świecy, gwar ludzkich głosów mami jak syrena. Wreszcie opuści to przeklęte miejsce. 
Grupa poszukiwawcza od kilku dni poszukuje młodych, ciekawskich nastolatków, którzy utknęli w podziemiach miasta. Nagle jeden z oficerów dostrzega wyczerpanego chłopca wyłaniającego się z ukrytego  wejścia. 
W międzyczasie dzieje się kilka innych rzeczy. Rzeczy zmieniających rzeczywistość, a przenoszących nas ponownie w rzeczywistość Universum Metro 2033.
Kaliningradzki blitzkrieg zmusza wojskowego do pochwycenia młodego chłopca i ponowne wciągnięcie go pod ziemię. Z krzykiem na ustach, kto może chowa się w podziemiach.
Po wielu latach egzystencji szczurów kopalnianych, po zatargach z grupą chowającą się w Piątym Forcie do Kaliningradu dociera wróg zewnętrzny. Wróg, który chce odzyskać swoją twierdzę i przejąć tajne nazistowskie podziemne laboratoria.

sobota, 31 maja 2014

Jack Ketchum - Potomstwo

2/10

Makabryczna zbrodnia w ciepłą majową noc. Wstrząśnięci stróże prawa pukają do domu emerytowanego szeryfa, który już po ich minach wie, że zło powróciło.
Wiele lat wcześniej przez tę niewielką część Ameryki przetoczyła się fala okrutnych zbrodni. Jak po nitce do kłębka zarazy i spaczenia George Peters dociera do klanu brutalnych, bezpardonowych morderców. Wybija ich co do jednego. Wszystkich, dzieci, dorosłych, wszystkich. Wielu dobrych ludzi pada z rąk ich przeciwników, ale nie ustępują w wyrwaniu z ziemi zdegenerowanych nasion.
Teraz zmęczony życiem emeryt popijający trochę za dużo whiskey, żeby zagłuszyć ból po utracie żony, a trochę, żeby zapomnieć o tym, o czym policjanci na jego progu przyszli mu przypomnieć.
Jakimś cudem ktoś przeżył, przetrwał i klan się odrodził stanowiąc jedno z największych zagrożeń dla lubiącego ład i spokój członka amerykańskiej społeczności.

środa, 28 maja 2014

Robert McCammon - Łabędzi Śpiew. Księga II

8/10

Znała go. Wiedziała, co zrobił i co zrobi. I gdy to zrozumiała, wyciągnęła ku niemu rękę i podała jabłko.
- Przebaczam ci - powiedziała.

Przede wszystkim przepraszam, że ostatnio rzadko tu zaglądam i piszę, ale maj jest jednym z najbardziej zapracowanych dla mnie miesięcy i choć zupełnie nie oznacza to, że nie czytam, to poświęcenie czasu na czytanie i pisanie już jest znacznie trudniejsze. Niemniej lektury nadal snują mi swoje opowieści do snu, a zanim padnę, zapisuję na karteczce moje spostrzeżenie, żeby potem do nich powrócić pisząc dla Was recenzję.
Nadal oglądamy naszych bohaterów dzielnie kroczących przez tragicznie poranioną ziemię. Pokonując wraz z nimi kolejne mile popromiennej pustyni natykamy się na różne mniej i bardziej osobliwe enklawy żyjących. Niestety we wszystkich z nich znajdujemy tylko co najwyżej wegetację, ponieważ życiem tego nazwać nie można. Co bardziej przerażające po wielu latach od katastrofy ludziom pokryły twarze stwardniałe narośla tworząc iście makabryczny zbiór pseudo-potworów bez nosa, oczy, ust. Okaleczony świat wydaje się nie pozostawiać nic dla ocalonych oprócz śmierci w bólach, krzywego zwierciadła i nienawistnego sąsiada.
A wcielone Zło nadal panoszy się po powierzchni podszeptując to jednemu, to drugiemu mgliste wizje szczęście, którego doznają po zjedzeniu, czy zamordowaniu swoich bliskich.

środa, 21 maja 2014

Robert McCammon - Łabędzi Śpiew

8/10

Wszystkie sprawozdania, których wysłuchał, uświadomiły mu jedno: te setki milionów, które zginęły w ciągu kilku pierwszych godzin, miały szczęście. Prawdziwe piekło czekało tych, co przeżyli.

Końcówka trzeciego tysiąclecia. Globalne zamieszki. Zdrady stanu, zdrady sojuszników. Warszawa we krwi. A w Stanach Zjednoczonych szerzy się dekadenckie otępienie. Ulice niegdyś pełne szczurów roją się od zbyt wielu włóczęgów. 
Szefowie mocarstw oślepiają swoich wrogów strącając obce satelity z przestrzeni własnych państw. Nerwy napięte jak postronki. Kto pierwszy wciśnie czerwony guzik? Nikt nie chce być tym, który będzie odpowiadał za to, co nastąpi.
A nastąpiło pandemonium. W obłąkańczym miłosnym tańcu spięły się ogień i huragan i rozkołysanym krokiem przetoczyły się przez świat.

poniedziałek, 19 maja 2014

Wymarzone Czytadełko - Śniący za Dnia

Wymarzone czytadełko Śniącego za Dnia
Mam zaszczyt brać udział w zabawie autorskiej stworzonej przez Dominika z bloga Śniący za Dnia. I wreszcie mam troszkę czasu, żeby zabrać się za odpowiedzi :)
Niestety, jak się czasami przewrotnie okazuje, więcej wolniejszego czasu w maju miewam w tygodniu niż w weekendy ;(
Tak więc 'słowo się rzekło, kobyłka u płota.'

środa, 14 maja 2014

Helen Fielding - Bridget Jones. Szalejąc za facetem.

3/10

Tym razem Bridget spotykamy zagubioną w pogoni za dziećmi, tak, własnymi, w dodatku Bridget jawi nam się panią w wieku średnim.
Bridge jak to Bridge, nie ogarnia właściwie nic poza, hmm właściwie poza niczym. Jest w rozsypce całkowitej, a na domiar wszystkiego zadurzyła się w ... chłopaczku. I tak staje się panterą, która złowiła o wiele młodszego partnera i chce go jak najdłużej przy sobie zatrzymać.
Tym razem, w pamiętnikowych wstawkach, na początku rozdziałów, wstawia swoje, nie zawsze spadające kilogramy, choć kilka razy są, ale tym razem, Bridget pragnie zostać ogarniającą młody, nowoczesny świat mega społeczeności internetowych przebojową kobietą w wieku dojrzałym i tak śledzimy ilość śledzących ją osób na twitterze. 
Ponadto wszystko, oczywiście, chce być piękną, doskonałą matką, która nigdy nie zapomina o zobowiązaniach swoich dość małoletnich dzieci.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...