Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olga Gromyko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olga Gromyko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 czerwca 2014

Olga Gromyko - Wiedźma Opiekunka

7/10

Wolha Redna, W.Redna po skończonych egzaminach trafia na królewski dwór z protekcją własnego profesora. 
Oczywiście nie byłaby sobą, gdyby tam została, w końcu w Dogewie czekają na nią przyjaciele - wampiry, a może i więcej niż przyjaciele? 
Z niecierpliwością godną profesjonalnej, wykształconej wiedźmy słusznie 'przekonuje' samego władcę, że nie warto zatrzymywać jej zbyt długo na dworze.
Urywając się nanznaczonego zadania czym prędzej udaje się do doliny wampirzej. Oczywiście nie stroni po drodze od okazjonalnych zadań, bo jak to tak wrócić do Lena z pustą sakiewką.
Po dotarciu do upragnionego celu okazuje się, że nie jest tak mile oczekiwana, jak mogłaby sądzić, a sam władca udał się w podróż do ... narzeczonej.

poniedziałek, 12 maja 2014

Olga Gromyko - Zawód wiedźma część 2

7/10

Wolha Redna w spokoju wróciła na łono uniwersytetu magicznego po odbytej misji wśród niesłusznie cieszących się złą sławą wampirów - krwiopijców. Co więcej przywiozła ze sobą bagaż doświadczeń nader pozytywnych, a wiele zostawiła za sobą - przyjaciół, których szczerze polubiła.
Część druga Wiedźmy wita nas światem życia uczelnianego i nawet pozauczelnianego. Towarzyszymy W. Rednej na wykładach, egzaminach i podczas turnieju łuczniczego. I, jak się okazuje, nie tylko my.
Do Starminu przybywa sam władca wampirów, przebrany w stosownej długości bródkę zakrywającą kły. Gdy mistrz każe pilnować go naszej wiedźmie i strzec jak oka w głowie, ona już czuje, że coś tu musi być na rzeczy. Sam Len wydaje się świata nie widzieć poza nagrodą w turnieju, mieczem, którym ośpiewany w legendach ludzkich i nie tylko, bohater smoka okrutnego głowy pozbawił i ze skarbów obłupił. A miecz jak to miecz starożytny, zardzewiały, wyszczerbiony i z pewnością swoje lata sławy ma daleko za sobą. Co takiego ma w sobie ten miecz, że sam władca wampirów zdaje się nie umieć bez niego żyć?
Ano coś tam ma i to coś zostaje ukradzione sprzed samych rąk zwycięzcy przez chyłkiem wyskakującego spod ziemi wałdaka i na powrót pod nią zaciągnięte.
Len, Wolha i Wal, zaznajomiony troll najemnik, postanawiają odzyskać skarb.

sobota, 10 maja 2014

Olga Gromyko - Zawód Wiedźma

7/10

Wolha Redna, mała osierocona dziewczynka siedzi u progu Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii, Wróżbiarstwa i Zielarstwa zapłakana i osamotniona, odrzucona przez profesora. W takim stanie znajduje ją sam mistrz i właściwie z miejsca ją do swojej szkoły przyjmuje.
Wolha Redna, W.Redna, ma wspaniały naturalny talent, nie tylko do bycia zakałą uniwersytetu i niewybrednych żartów i na kolegach-studentach, i po równi na swoich wykładowcach.
Będąc wiecznie upartym utrapieniem sam mistrz posyła ją na misję do Dogewy, której mili mieszkańcy - wampiry, mają nietypowe kłopoty. Ktoś, lub coś zabija mieszkańców sioła, a nasza praktyczna wojowniczka - mag spieszy na swoją dyplomatyczną pierwszą misję z pomocą nie znając nikogo, nikomu nie ufając i dzierżąc niemal pod pachą stare opracowanie znawcy rasy krwiopijców i osinowy kołek w bagażu. 
Na miejscu nasza światowa wiedźma może na własnej skórze sprawdzić działanie, bądź niedziałanie ludowych prawideł i sporządzić własną wersję życia i obyczajów jednej z najmniej poznanych ras rozumnych, czyli wampirów.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...